O miłości i nadziei w samym środku piekła

O miłości i nadziei w samym środku piekła

Przejmujące poszukiwania

Motyl i skrzypce” Kristy Cambron (https://www.taniaksiazka.pl/motyl-i-skrzypce-kristy-cambron-p-1326376.html) to pierwsza powieść z cyklu “Ukryte arcydzieło”. To historia tajemniczego dzieła sztuki, obrazu skrzypaczki o pięknych, niebieskich oczach, który porusza wszystkich. Sera James, która jest handlarzem dzieł sztuki w nowoczesnej galerii na Manhattanie poszukuje dzieła sztuki za wszelką cenę. Jej życie nie jest ostatnio usłane różami, dwa lata wcześniej jej świat rozpadł się na kawałki zaraz przed powiedzeniem sakramentalnego “tak”. Nie umie sobie nic poukładać, chodzi roztrzęsiona i smutna. Jej wola do odwrócenia uwagi od własnego życia prywatnego zazębia się z poszukiwaniem portretu, który po raz pierwszy ujrzała, gdy była małą dziewczyną. Jej podróż ku znalezieniu cennego obiektu, o który boi się, że idealizuje go za bardzo w swoich wspomnieniach, krzyżuje jej szlaki z Williamem Hanoverem, wnukiem potentata nieruchomości z Kalifornii. Okazuje się, że jego dziadek może być kluczem do rozwiązania całej tej historii.

Bardzo szybko okazuje się, że kobietą z obrazu była austriacka skrzypaczka o wielkie renomie, Adele von Bron. Kobieta była córką oficera wysokiej rangi III Rzeszy i ryzykowała zajęciem, które mogło nie tylko rozjuszyć jej ojca, ale też narazić ją na wielkie konsekwencje. W 1942 roku zadecydowała, że będzie przemycać Żydów z Wiednia, zaraz po tym, jak dowiedziała się o istnieniu obozów koncentracyjnych i sposobie funkcjonowania gett. Po jakimś czasie zostaje przyłapana na gorącym uczynku, jej świat zamienia się w mikro-chwili. Z rautów i spotkań z wielbicielami, dobrobytu i dostatku, pojawia się w obozie w Oświęcimiu, głodzona za drutem kolczastym. I tu ślad się po niej urywa.

Dowiedzieć się wszystkiego

Sera i William nie spoczną póki nie dowiedzą się wszystkiego, każdej historii i tajemnicy, którą skrywa nie tylko obraz, ale też postać Adele. Akcja porusza się dwutorowo – w czasach współczesnych bohaterom i latach 40. XX wieku. Obie są poruszające, pełne ciepła i nadziei, ale też przesycone bólem po stracie ukochanej osoby i niepewnością jutra. Autorka nie boi się zadawania trudnych pytań, plącząc narrację obydwu kobiet – czy można znaleźć piękno w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone? Czy nie jest nietaktem mówić o uczuciach w kontekście obozu koncentracyjnego?

Z wszystkich zawiłości fabuły autorka wybrnie po mistrzowsku, a należy zaznaczyć, że niniejsza powieść jest jej debiutem literackim. Wtrącenia i romanse nie rażą i nie zaburzają odbioru całości. Wprowadzone są subtelnie, ze smakiem i nie ciążą na innych, bardziej przygnębiających wątkach. Doskonale wyważone, spokojne i z morałem. Prawdziwa literatura refleksyjna.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Co będzie jak już nas nie będzie?

Co będzie jak już nas nie będzie?

Czy istnieje życie po życiu?

Sens wszystkiego” to propozycja wydawnicza od Karola Paradzińskiego, który pracował nad książką ponad osiem lat (https://www.taniaksiazka.pl/sens-wszystkiego-karol-paradzinski-p-1293303.html). Twierdzi, że zebrał dowody na wiele zagadnień, nad którymi głowimy się od wieków. Mało tego, na wszystkie ma dowody. Wie i jest przekonany, że dotarł do zagadnień, które raz na zawsze udowodnią ludziom, że Bóg istnieje (ma ich 3), kilka na to, że dusza znajduje się w ciele wyłącznie tymczasowo, co łączy się z teorią życia po życiu (niekoniecznie dla każdego rozumiana jako raj, ale mamy aż 24 przykłady takowej). Autor przede wszystkim pragnie, by jego rozważania były oparte na nauce, z tego powodu dość często (prawie 600 razy) cytuje publikacje naukowe.

Książka nie posiada ciągu przyczynowo-skutkowego, to raczej luźne dywagacje w konkretnych obszarach, którymi interesuje się autor. Zastanawia się nad zasadnością ciała jako formy, udowadnia, że życie na ziemi przypomina byt hologramowy (podobny do avatara w grze wideo) oraz stawia multum pytań o zasadność badań nad czymś, co od dawien dawna jest już udowodnione. Przede wszystkim nie może pojąć dlaczego wiedza, którą się dzieli, nie trafiła jeszcze do powszechnej świadomości i jakim cudem nikt nie wie dokładnie tego, co wyłuszczył w publikacji.

Sens czy bezsens, gdzie jest granica?

Autor snuje dywagacje również porównując ze sobą kilka koncepcji i kontekstów – najczęściej miesza podejście naukowe z nauczaniem teologicznym. Płynnie przechodzi od praw fizyki do ateizmu i problemów, praw biologii do świadomości, prawdy i wiary. Potrafi w jednym temacie pomieszać ze sobą poczucie humoru (którego genezę podaje) z pieniędzmi a nawet dobrym snem. Znajdowane przez autora analogie są zaskakujące i z pewnością niespotykane w literaturze obiegowej.

Zaskakującym odkryciem, również dla samego autora jest fakt, że do Boga zbliżył go… sceptycyzm. Jako młody, wojujący ateista nie chciał zgadzać się z prawdami kościoła, ponieważ zasady X Przykazań kłóciły mu się z teorią ewolucji, w którą do dzisiaj głęboko wierzy. Im dłużej rozkładał zagadnienie na atomy tym silniej wychodziło mu, że zbliża się w stronę prawdy objawionej, a ta nierozerwalnie jest zespolona z religią. I choć uznaje, że ateizm też jest rodzajem wiary (w tym wypadku niewiary w istnienie Boga), to zauważa jak poszczególne mechanizmy mogłyby (lub nie) funkcjonować bez pierwiastka boskiego. Przede wszystkim skupia się na tym, że istnieje życie po życiu i nasz pobyt na Ziemi nie jest jedynym i ostatecznym. Książka zdecydowanie inna niż wszystkie, prezentująca zaskakujące obserwacje i dość nieoczywiste wnioski oraz argumenty.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Urocza, acz pikantna książka

Urocza, acz pikantna książka

Przygody zawodników z I ligi

Lex Martin to znana czytelnikom autorka obyczajów i romansów, w których duży nacisk kładzie na erotykę opowiadanych historii. Nie inaczej jest w trzecim już tomie cyklu Madeline. Dearest. Tom 3 (https://www.taniaksiazka.pl/madeline-dearest-tom-3-lex-martin-p-1326588.html). Finałowy tom rozpoczyna przyrzeczenie tytułowej bohaterki, która zarzeka się, że już nigdy, ale to przenigdy, nie umówi się ze sportowcem. Spakowała cały swój dobytek do kilku kartonów i z płaczem niemalże wtargnęła do domu przyjaciółki, która ją przygarnęła. Dziewczyna natychmiast rzuca się w wir pracy, by zapomnieć o tym, co ją boli. W powolnym docieraniu do balansu emocjonalnego przeszkadza jej nowy sąsiad – Darren, który nie dość, że jest piekielnie przystojny, to jeszcze okazuje się zawodnikiem futbolu. Madeline nie może przestać myśleć ani o jego fantastycznie wyrzeźbionym ciele jak i niemoralnej propozycji, którą jej składa.

Autorka ma umiejętność zauroczenia każdą historią, którą opowiada i dawać czytelnikom prawdziwy kawałek nieba. Takiego, w którym jest mnóstwo nadziei, ale też pasji i magii, płynących z ciekawie rozwijających się, przeważnie przypadkowych relacji. To mieszanka seksu, miłości i dobrej zabawy, idealna na wieczór z książką, w którym w pełni możemy oddać się zapomnieniu. Historia Madeline to opowieść o trzepoczącym sercu, które chce się wyrwać z nieszczęśliwej klatki, w której znalazło się wbrew własnej woli. To romantyczna gmatwanina, w której częstokroć może się nam pomieszać w głowie, oczywiście w tym pozytywnym sensie. Erotyczne opisy, dość odważne, ale nie przesadzone sprawiają, że uginają się nam kolana i dostajemy zawrotów głowy. Rzadko można pisać tak obrazowo, bez krzty znudzenia.

Świetna, zabawna dziewczyna

Co wyróżnia Madeline na tle bohaterek jej pokroju to duże poczucie humoru, które nie znika nawet w kryzysowych sytuacjach. Dziewczyna traktuje śmiech jako mechanizm obronny, ale jest on też nieodzownym elementem jej codzienności, bez którego nie umie i nie chce się obejść. Darren jest postacią, która z pewnością ma na swoim koncie jakieś grzeszki, ale zostały one szczęśliwie w przeszłości, bo obecnie jest zupełnie inną osobą niż wcześniej. Ważnym jest, że uczy się na błędach i postanawia nigdy więcej ich nie popełniać.

Między bohaterami od razu zaiskrzy, będzie widoczne jak szybko potrafią znaleźć porozumienie, najpierw w konwersacji, później w pościeli. To natychmiastowe połączenie, pełne fajerwerków jest zarazem ciekawe i urocze. Takie, którego każdy życzyłby sobie dla siebie. Okazuje się też, że istnieje przeznaczenie, a właściwe zachowanie wynika z tego, czy znajdujemy się u boku właściwej osoby.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com