Co będzie jak już nas nie będzie?

Co będzie jak już nas nie będzie?

Czy istnieje życie po życiu?

Sens wszystkiego” to propozycja wydawnicza od Karola Paradzińskiego, który pracował nad książką ponad osiem lat (https://www.taniaksiazka.pl/sens-wszystkiego-karol-paradzinski-p-1293303.html). Twierdzi, że zebrał dowody na wiele zagadnień, nad którymi głowimy się od wieków. Mało tego, na wszystkie ma dowody. Wie i jest przekonany, że dotarł do zagadnień, które raz na zawsze udowodnią ludziom, że Bóg istnieje (ma ich 3), kilka na to, że dusza znajduje się w ciele wyłącznie tymczasowo, co łączy się z teorią życia po życiu (niekoniecznie dla każdego rozumiana jako raj, ale mamy aż 24 przykłady takowej). Autor przede wszystkim pragnie, by jego rozważania były oparte na nauce, z tego powodu dość często (prawie 600 razy) cytuje publikacje naukowe.

Książka nie posiada ciągu przyczynowo-skutkowego, to raczej luźne dywagacje w konkretnych obszarach, którymi interesuje się autor. Zastanawia się nad zasadnością ciała jako formy, udowadnia, że życie na ziemi przypomina byt hologramowy (podobny do avatara w grze wideo) oraz stawia multum pytań o zasadność badań nad czymś, co od dawien dawna jest już udowodnione. Przede wszystkim nie może pojąć dlaczego wiedza, którą się dzieli, nie trafiła jeszcze do powszechnej świadomości i jakim cudem nikt nie wie dokładnie tego, co wyłuszczył w publikacji.

Sens czy bezsens, gdzie jest granica?

Autor snuje dywagacje również porównując ze sobą kilka koncepcji i kontekstów – najczęściej miesza podejście naukowe z nauczaniem teologicznym. Płynnie przechodzi od praw fizyki do ateizmu i problemów, praw biologii do świadomości, prawdy i wiary. Potrafi w jednym temacie pomieszać ze sobą poczucie humoru (którego genezę podaje) z pieniędzmi a nawet dobrym snem. Znajdowane przez autora analogie są zaskakujące i z pewnością niespotykane w literaturze obiegowej.

Zaskakującym odkryciem, również dla samego autora jest fakt, że do Boga zbliżył go… sceptycyzm. Jako młody, wojujący ateista nie chciał zgadzać się z prawdami kościoła, ponieważ zasady X Przykazań kłóciły mu się z teorią ewolucji, w którą do dzisiaj głęboko wierzy. Im dłużej rozkładał zagadnienie na atomy tym silniej wychodziło mu, że zbliża się w stronę prawdy objawionej, a ta nierozerwalnie jest zespolona z religią. I choć uznaje, że ateizm też jest rodzajem wiary (w tym wypadku niewiary w istnienie Boga), to zauważa jak poszczególne mechanizmy mogłyby (lub nie) funkcjonować bez pierwiastka boskiego. Przede wszystkim skupia się na tym, że istnieje życie po życiu i nasz pobyt na Ziemi nie jest jedynym i ostatecznym. Książka zdecydowanie inna niż wszystkie, prezentująca zaskakujące obserwacje i dość nieoczywiste wnioski oraz argumenty.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com